Miesięczne koszty pracy na 1 pracownika w USD od 1960 r.

#ekonomia #gospodarka #statystyka #rafalinski

#konfederacja #ekonomia #bekazlewactwa #bekazlgbt #4konserwy #rozowepaski #niebieskiepaski #socjalizm #antykapitalizm #bekazpo #bekazpisu
#wybory #polityka

Co to się porobiło, abym po 12 latach cytował prawicowego Giertycha. Ale tutaj napisał prawdziwie i konkretnie. Więc polecam jego wpis o tym jak #pis planuje ustawowo dorżnąć „kułaczą” watahę przedsiębiorców i wprowadzić autorytaryzm w stylu komuny 2.0 Kosztem nas wszystkich.

PiS zapowiada powrót komuny.

Jarosław Kaczyński zapowiedział budowanie nowej elity ekonomicznej. Co to oznacza? To proste. Wszyscy, którzy dorobili się czegokolwiek w ciągu ostatnich 30 lat to wrogowie PiS (nawet jeżeli z głupoty na PiS głosują). Wrogami są dlatego, że uzyskali swój status swoją pracą, a nie otrzymali jej od Państwa. Wszelkie systemy autokratyczne chcą kontrolować gospodarkę. Więc następnym etapem rewolucji PiS ( o ile wygrają za dwa tygodnie) będzie wykończenie obecnych przedsiębiorców (nawet tych najmniejszych). Oprzyrządowanie prawne jest gotowe. PiS ma gotowy projekt ustawy, które przygotowało MS (pisałem o tym projekcie rok temu), który prokuraturze nadaje prawo do wprowadzania zarządów komisarycznych w każdej firmie. Wystarczy jeden niezadowolony pracownik lub błąd w fakturze. Odwołanie będzie rozpoznawane przez sądy, ale sądy JK też dziś zapowiedział, że zmienią do końca.
Ustawa ma zrobić dokładnie to samo, co zrobiła komuna w 1945. I wówczas na majątek „kułaków” wchodziła nowa elita (w tym rodzina JK). Sprawa nie dotyczy tylko dużych firm.W miarę rozwoju rewolucji zastąpienie elit będzie dotyczyć małych firm, firemek, a nawet posiadaczy jakichkolwiek nieruchomości. Każda forma niezależności ekonomicznej jest wrogiem dla totalnego Państwa i totalnej Partii. I z tego powodu będzie zastępowana przez ludzi, którzy wszystko będą zawdzięczać tej Partii.

Szanowni Państwo!
J. Kaczyński wyłożył karty na stół.Jeżeli wygra to wszyscy Polacy mają być jego niewolnikami. W sensie dosłownym. Ten plan hoduje się w jego głowie od lat. Byłem jednym z pierwszych, którzy się zorientował na czym ten plan polega i od roku 2007 przez 12 lat przestrzegam (a zacząłem po ataku na Leppera jeszcze jako wicepremier) wszystkich przed tym człowiekiem.
To chory plan bo ten człowiek jest chory na manię wielkości. Marzy mu się bycie dożywotnim dyktatorem i aby to zrobić potrzebuje zniszczyć wszelkie niezależne instytucje, osoby i środowiska.
Dzisiaj przestrzegam jeszcze raz wszystkich: to nie są normalne wybory, gdzie wybiera się partie lepsze lub gorsze. Wybory za dwa tygodnie będą oznaczać, czy Polska będzie krajem wolnych ludzi, czy zostaniemy sprowadzeni do statusu obywateli PRL-u. A ci którzy się aktywnie sprzeciwiają lub sprzeciwią tej władzy skończą w więzieniach lub na emigracji. Ci którzy mają jakąkolwiek formę własności zostaną z niej wyzuci. Ci którzy mają niezależne zawody będą zdani na łaskę Państwa. Ci którzy nie będą się identyfikować z partią rządzącą będą mieli taką szanse na jakąkolwiek karierę, jak jakikolwiek niezależny dziennikarz ma dziś szanse na karierę w TVP, albo niezależny menadżer na karierę w spółkach skarbu państwa. W następnej kadencji ta zasada będzie dotyczyć całej gospodarki i to zapowiedział dzisiaj Kaczyński.

Odpowiedź jest jedna: idźmy na wybory!

Roman Giertych Źródło

#polska #neuropa #polityka #4konserwy #dojnazmiana #preczzkomuna z #pis #bekazprawakow #bekazpisu #przedsiebiorczosc #ekonomia #prawo

#wybory #lewica #neuropa #bekazkatoli #bekazlewactwa #4konserwy #ekonomia #polityka

Stabilna praca – dynamiczna gospodarka 🙂
#polityka #wybory #lewica #razem #biedron #neuropa #praca #zarobki #biznes #ekonomia #przedsiebiorczosc #firma #pieniadze #gospodarka

Polska to nie jest kraj dla bied­nych ludzi bo naj­le­piej za­ra­bia­ją­cy płacą naj­niż­sze po­dat­ki.
Im mniej zarabiasz, tym większe podatki płacisz – taka jest prawda o polskich realiach. Wszelkie zapewnienia władz o tym, że państwo wspiera najbiedniejszych i walczy o to, by najlepiej zarabiający płacili sumiennie podatki można włożyć między bajki. Oficjalne dane Ministerstwa Finansów pokazują jednoznacznie, że państwo zabiera osobom o najniższych przychodach nawet 60 proc. zarobków. Najbogatszym – tylko 20 procent.

Z danych przedstawionych przez Ministerstwo Finansów wynika, że na podatki i składki największą część swojego dochodu (prawie 60 procent!), przeznaczają osoby, których dochód roczny nie przekracza 10 tys. złotych brutto. Z kolei ludzie, których dochód roczny brutto zaczyna się od 1 miliona złotych rocznie płacą niewiele ponad 20 proc. podatku.
Z danych ministerstwa wynika też, że 10 proc. najbogatszych w Polsce osób ma aż 40 proc. dochodów brutto wszystkich podatników. Jednocześnie nie mówimy tu o ludziach z jakimiś kosmicznymi pensjami – granicą jest nieco ponad 69 tysięcy zł rocznie, czyli 5 776 zł miesięcznie. To stosunkowa szeroka grupa, licząca ponad 2,5 mln ludzi.
Co ciekawe – 1 proc. najbogatszych z najbogatszych (z zarobkami ok. 230 tys. zł rocznie, czyli niecałe 20 tys. zł miesięcznie) ma ponad 15 proc. dochodów wszystkich podatników. Ta grupa liczy ćwierć miliona ludzi. Średnio Polacy zarabiają prawie 5 tys. zł brutto, ale te oficjalne dane dotyczą tylko 40 proc. pracujących.
Według oficjalnych dokumentów Ministerstwa Finansów największe podatki w stosunku do swoich zarobków płacą… najmniej zarabiający. Im wyższe dochody, tym procentowe obciążenie podatkami spada.
Są to podatki regresywne, zaprzeczające wręcz jakiejkolwiek solidarności społecznej. Oczywiście nie mówimy tu o sumach – bo nawet niewielki procentowo podatek płacony przez milionera przewyższy kwotą wysokie obłożenie osoby słabo zarabiającej. Chodzi o to, że im ktoś zarabia mniej, tym wyższy odsetek dochodów zabiera mu państwo.

https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/obciazenia-podatkowe-w-polsce-raport-mf/1dg8fj1

https://innpoland.pl/152281,panstwo-lupi-biednych-im-mniej-zarabiasz-tym-wieksze-podatki-placisz

https://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/1092253,system-podatkowy-w-polsce-sprzyja-bogatym.html

#antykapitalizm
#neuropa #4konserwy #libertarianizm #bekazprawakow #kapitalizm #polska #ekonomia

Szwecja: Banki (poprzez podatek) mają dofinansować wojsko

xD

#heheszki #pieniadze #wenezuela #ekonomia

Jak wylicza Instytut Emerytalny, po wprowadzeniu zmian w życie pensja pracownika zarabiającego 20 tys. zł brutto na miesiąc przez rok zmniejszy się o blisko 10 tys. zł.
Koszt pracodawcy w takim wypadku będzie jednak znacznie wyższy i wyniesienie prawie 23 tys. zł.

Klasiko. Czyli 13k PLN więcej dla Pan Państwo. Dziękuję Pan PiS.

#ekonomia #bedziewaspisruchalwdupe #polityka #lewackalogika

( ͡° ʖ̯ ͡°)

#bekazpisu #ekonomia #takaprawda #smuteg #memy

Rządowi eksperci alarmują w sprawie kluczowej obietnicy PiS

https://www.wykop.pl/link/5148873/onet-ujawnia-rzadowi-eksperci-alarmuja-w-sprawie-podniesienia-placy-minimalnej/

Ministerialni eksperci ostrzegają w nim m.in., że jednym z prawdopodobnych skutków zrealizowania obietnicy Prawa i Sprawiedliwości będzie znaczący wzrost cen, a osoby o niskich kwalifikacjach mogą mieć duży problem ze znalezieniem pracy.

– Urzędnicy Ministerstwa Finansów alarmują, że planowane przez PiS radykalne podniesienie płacy minimalnej spowoduje wzrost cen i problemy na rynku pracy

– Jednym ze skutków spełnienia wyborczej obietnicy Jarosława Kaczyńskiego może też być wypychanie pracowników na zatrudnienie w ramach jednoosobowych firm

– Analiza pokazuje również, że można się spodziewać powiększenia szarej strefy

#polityka

pokaż spoiler #neuropa #ekonomia #gospodarka #podatki #pracbaza

W ciągu roku przeciętne wynagrodzenie na Ukrainie w przeliczeniu na złote wzrosło aż o 35,4 proc. W relacji do przeciętego wynagrodzenia w Polsce wzrosło w ciągu roku z 25 do 32 proc.
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Ukraina-staje-na-nogi-Czy-Ukraincy-wyjada-z-Polski-7744609.html

#polska #ukraina #gospodarka #ekonomia #ciekawostkigrubego #4konserwy #neuropa

Bawią mnie akcje, które próbują przekonać do dojazdów do pracy komunikacją zbiorową, jazdy na wakacje pociągiem itd. W ramach ekologii i ochrony środowiska.

Jazda samochodem jest wygodniejsza i szybsza A przy tym jesteś niezależny, masz w samochodzie różne przedmioty które być może będziesz potrzebować. W samochodzie mam na wyposażeniu parasol, kilka ładowarek, jakieś ubrania na zmianę w razie „W” i wiele innych rzeczy które mogą się przydać, A do plecaka jadąc autobusem bym ich nie wpakował.

Do tego jazda samochodem jest śmiesznie tania. Nigdy duża liczba osób nie zacznie korzystać z komunikacji zbiorowej, dopóki nie zmieni się rachunek. Aktualnie jeśli jedziesz sam samochodem to płacisz 30% drożej niż w przypadku zakupu biletu na pociąg. Jadąc w dwie osoby, koszt przejazdu samochodem jest niższy niż jazda pociągiem.

Ostatnia rzecz, zakup samochodu – poerwsze ogloszenie z brzegu, samochód taki jak na zdjęciu, 1.6 + lpg, klimatyzacja i opłaty na cały rok kupić idzie za równowartość miesięcznej pensji (wystawiony za 3400 zl).

Skoro tak wyglądają realia, to jak przekonać osobę która ma gdzieś to czy Ziemia będzie istnieć po jej śmierci, że warto zadbać o planetę?

#motoryzacja #ekologia #ekonomia #transport

Ostatnio jeden wykopek się uruchomił i spami tag bardzo zabawnymi obrazkami, których treść to w skrócie ,,libek mądry, lewak głupi bo nie umie liczyć :-DD). Otóż jak wiedzę na temat poszczególnych systemów gospodarczych, ideologii czy filozofii czerpie się z prawicowych szczekaczek, to kończy się opowiadając takie bzdury.
Jako ciekawostkę dodam tylko, że centralne planowanie Związku Radzieckiego było tak efektywne, że dziś z podobnych rozwiązań korzystają wielkie korporacje. Gospodarkę planową miała też, np. Korea Południowa, której wzrost okrzyknięto cudem gospodarczym.

#antykapitalizm #gospodarka #ekonomia

Ciekawy wykres Bloomberga: debiuty giełdowe spółek w USA z podziałem na te z zyskami i stratami oraz stopy zwrotu

Jak widać optymizm na giełdzie coraz większy i zyskowność traci na znaczeniu. Liczy się przyszłość (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

kolor niebieski – firmy generujące straty w momencie debiutu

kolor szary – firmy generujące zyski w momencie debiutu

wielkość kół oznacza wielkość oferty giełdowej

oś pionowa – stopa zwrotu z inwestycji w akcje tych spółek w 30 dni od debiutu vs średnia st. zwr. z 3000 największych
spółek giełdowych

oś pozioma – czas

Obserwuj #infog – ciekawe infografiki, wykresy, mapy (gospodarka, społeczeństwo, technologia, natura)

#gospodarka #inwestycje #gielda #finanse #pieniadze #ciekawostki #usa #ekonomia

W ciągu ostatniego roku z racji wzrastającej w Polsce inflacji daje się zauważyć coraz więcej komentarzy, które wieszczą, że Polska podzieli losy Wenezueli popadając w inflacyjną ruinę poprzez rozdawnictwo obecnej partii, która najprawdopodobniej wygra kolejne wybory. Daje się wyczuć sentyment, jakby rozpędzająca się inflacja miała być czymś absolutnie pewnym.

A co jeśli recesja, która czai się tuż za rogiem sprawi, że będziemy mieli deflację/niską inflację? Dlaczego?
– około 45% polskiego PKB stanowi eksport, patrząc na naszych największych partnerów handlowych (Niemcy, UK, Czechy, Francja, Holandia) najprawdopodobniej kraje te staną one w obliczu recesji kiedy ta rozkręci się na świecie. Niemcy już praktycznie są w recesji. Spadnie nam eksport = firmy mniej zarobią = spadnie zatrudnienie = ludzie będą mieli mniej pieniędzy = mniejsza konsumpcja. Czynnik prodeflacyjny.

– mamy przegrzaną gospodarkę w PL. Świadczy o tym rekordowa liczba sprzedanych aut w 2018r, najniższe w historii bezrobocie, solidnie przegrzane ceny nieruchomości, największa liczba udzielonych kredytów konsumpcyjnych w historii PL, największa liczba kredytów hipotecznych w historii PL, wynagrodzenia rosną szybciej niż produktywność. Jeśli zrealizuje się poprzedni punkt to zakredytowane pod sufit polskie społeczeństwo nie będzie miało z czego spłacać kredytu. W obawie przed utratą dóbr zakupionych na kredyt, organiczą bieżącą konsumpcję do minimum. Czynnik prodeflacyjny.

– mamy niskie stopy procentowe. Patrząc na największe banki centralne (FED, EBC, BOJ) nasuwa się refleksja, że 1,5% to i tak dużo, ale nie zapominajmy, że jesteśmy rynkiem wschodzącym! Owszem, rok temu hucznie oznajmiono całemu światu, że Polska awansowała do kwalifikacji jako gospodarka rozwinięta, ale patrząc na to jak kapitał traktuje nasz kraj, można śmiało stwierdzić, że w dalszym ciągu jesteśmy traktowani jako EM. Jak nisko może zejść NBP ze stopami biorąc pod uwagę fakt, że nie jesteśmy Niemcami, Japonią ani USA? Tego nie wiem. Wydaje mi się, że przestrzeni do cięć w obecnej sytuacji nie ma. Nawet jeśli, to jak nisko możemy zejść? 1,00%? 0,75%? Tutaj niewiadoma.

– co zrobi rząd, kiedy recesja na dobre zawita nad Wisłę? Wprowadzi cięcia w budżecie? Dołoży podatków? To czynniki prodeflacyjne. Jeśli zechce po Keyenesowsku zwiększać wydatki rządowe, aby stymulować gospodarkę to skąd pozyska finansowanie? Przy obecnych stopach procentowych być może uda się pozyskać finansowanie z rynku, ale biorąc pod uwagę zwalniające otoczenie, inwestorzy mogą oczekiwać wyższych stóp zwrotu. Tutaj jedna wielka niewiadoma.

– co zrobi NBP, kiedy recesja zawita nad Wisłę? Zacznie przetestowane w ostatnich latach na zachodzie QE, zbijając rentowność polskich obligacji do pożądanej wartości? Pójdzie o krok dalej i zacznie kupować akcje z GPW? Jak zareaguje świat, patrząc co wyprawia bank centralny kraju EM? Przecież nie jesteśmy USA ani Japonią. Nawet jeśli rozpoczniemy QE, to patrząc zarówno po USA jak i EBC, wpływ tych programów na inflację aż tak duży w dłuższym okresie nie jest (od 2008r inflacja w UE raz w 2012r chwilowo przekroczyła 3,3%, później przez cały czas utrzymuje się poniżej 3%, w USA było podobnie). No chyba, że inflacja CPI jest zaniżana, ale wg mnie pieniądze z QE trafiają głównie na rynek obligacji, akcji, rynek nieruchomości co nie winduje aż tak cen w całej gospodarce. Jak zachowa się nasza waluta? Do jakich wartości za 1 USD czy 1EUR możemy dojść, aby nasza gospodarka tego za bardzo nie odczuła? Przecież każde zbyt duże wahnięcie w górę czy w dół to solidny cios dla naszego importu / eksportu, a jeśli ten osłabnie, mamy kolejny czynnik deflacyjny.

– starzejące się społeczeństwo. Pokolenie powojennego wyżu demograficznego powoli zaczyna przechodzić na emeryturę, nie oszukujmy się, Ci ludzie dostaną śmiesznie niską emeryturę z ZUS i będą zaciskać pasa jak tylko mogą. Cytując: „Według najnowszych danych GUS, w 2017 roku odsetek osób w wieku poprodukcyjnym wyniósł 20,8 proc. Polacy, którzy przekroczyli 60. rok życia, stanowią prawie 1/4 społeczeństwa.” a liczba ta przecież wciąż będzie rosnąć, bo mamy starzejące się społeczeństwo. Czynnik prodeflacyjny, bo coraz mniej konsumentów z zasobnym portfelem. Kto załata tą dziurę? Imigranci? Prawda jest taka, że cała Europa będzie borykać się z problemem starzejącego się społeczeństwa, więc imigrant chętniej wybierze Niemcy, UK lub Francję, bo tam po prostu więcej zarobi. Prawdziwym testem będzie 2020, zobaczymy ile Ukraińców wyjedzie z Polski.

Patrząc na cały obraz, według mnie przeważają czynniki prodeflacyjne, jednakże biorąc pod uwagę fakt, że żyjemy w czasach, gdzie banki centralne non stop eksperymentują (przed kryzysem w Japonii 89r QE, czy ZIRP było nie do pomyślenia) nie wiemy czy nie uruchomią prasy drukarskiej na 3 zmiany, nie jako QE, żeby zadowolić 'smart money’, ale prawdziwy dodruk, który zacznie trafiać do przeciętnego Kowalskiego tzw. „helicopter money” np. jako dochód gwarantowany.

Zapraszam do dyskusji!

#inwestycje #polska #inflacja #ekonomia #pieniadze #finanse ale trochę też #polityka

A co jeśli 4000 zł brutto minimalnej pensji to sposób PiS-u na wywołanie kontrolowanej inflacji, po to by ograniczyć wydatki na 500+ i zredukować procent budżetu wydawany na świadczenia socjalne? Pewnie się zorientowali, że to jebnie więc znaleźli wygodny sposób dzięki któremu nie będą musieli się oficjalnie z niczego wycofywać, jednocześnie zmniejszając socjal. Jarosław ty spryciulo.

#polityka #ekonomia #heheszki #bekazpisu #bekazlewactwa

Na czym polega manipulacja @Piwniczny_haker za którą zgarnął prawie 2 tysiące plusów od pelikanów ?
,,Trzeba naprawdę tępej głowy, żeby łyknąć taki #bait i jawną manipulację tytułem – do czego zdążył już nas przyzwyczaić antyrządowy serwis bezprawnik.pl (Przemka Pająka i tego drugiego, grubego).
W artykule przeczytać możemy, że:
Polska z największymi wydatkami na socjal
Oxfam przygotował ranking, który uwzględnił 157 różnych państw, sprawdzał jakie jest ich podejście do świadczeń socjalnych, wydatków na służbę zdrowia, edukację, sposób ukształtowania podatków, przestrzeganie praw pracowniczych itd.
I w tym samym akapicie czytamy:
Podsumowując to wszystko, wygrała Dania, ale Polacy wypadli naprawdę nieźle – znaleźliśmy się w światowej czołówce, plasując na 20. pozycji. To zapewne w miarę uczciwe postawienie sprawy, gdyż w większości światowych rankingów Polska orbituje w okolicy 20. miejsca.

I gdzie to 1. miejsce? Ano w poniższym:

Jednak jest jedno pole, w którym Polska jest zdecydowanym liderem. Nasz kraj znajduje się na szczycie zestawienia wydatków socjalnych w relacji do PKB. Wyprzedziliśmy pod tym względem Finlandię i Francję. Dominacja Polski w tym zakresie jest też zaskakująca o tyle, że jednak w wydatkach socjalnych dominują co do zasady państwa zdecydowanie zamożniejsze od Polski (w okolicy 30. miejsca można znaleźć rodzynki w postaci Namibii). Choć w wygraną przez nas kategorię wydatków socjalnych wliczono nie tylko pomoc społeczną, ale też edukację i służbę zdrowia, wiedziemy tutaj globalny prym w relacji do naszego PKB i ogółu państwowych nakładów.

Sęk w tym, że Polska na socjal wydaje najwięcej na świecie, jeśli wziąć pod uwagę relację socjal – PKB. Czego raczej się nie robi, ale 20. miejsce głupio wyglądałoby w tym mocno antyrządowym artykule autorstwa Kralki. Dlatego tytuł wprowadza w błąd, ale co tam, wykopowym wojownikom walczącym z rządem nie przeszkadza to wcale. Wszak czytamy tylko tytuły.

Przy okazji to już nie pierwszy raz z tą manipulacja: https://www.wykop.pl/wpis/42355245/codzienny-fake-news-neuropa-znaleziska-dodawane-pr/
tagi które użył autor manipulacji

pokaż spoiler Pozdrowienia dla M1r14mSh4d3 czekamy na powrót jak u Kubicy

#madki #bekazpisu #heheszki #codziennadawkamadek #tvpis #bekazlewactwa #manipulacja #oszustwo #4konserwy #neuropa #gruparatowaniapoziomu #ekonomia #pkb #socjalizm #dobrazmiana #pis